www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Aktualności
poniedziałek, 1 października 2007 r., godz: 06:01
Derbowy mecz Pogoni ze Stalą oglądało 2000 kibiców. Mimo serii zwycięstw, szans na objęcie przodownictwa w tabeli, atrakcji na trybunach czy plakatów rozwieszanych na mieście, frekwencja - jak na warunki szczecińskie - była kiepska. I tak jest od początku sezonu.
Tłumaczy się ją na różne sposoby, że to tylko IV liga, że deszcz pada, że wieczorem nasze siatkarki walczą o finał ME albo akurat gra Liga Mistrzów. Ale to chyba nie wszystkie przyczyny pustek. Najwyraźniej fani nie przekonali się jeszcze do nowej Pogoni, nie przyjęli do wiadomości, że to dziś jedyna Pogoń, a na mecze z Legią, Wisłą czy Lechem trzeba poczekać. Teraz może rywalizować co najwyżej z Lechem Czaplinek, a oprócz niego z Sokołem Pyrzyce czy Victorią Przecław. (Bez urazy!) To degradacja nie tylko w sensie sportowym, ale i mentalnym. Trzeba jednak przetrwać i jak najszybciej stworzyć sobie szansę gry o wyższą stawkę. Przy dopingu kibiców będzie o to łatwiej.
Niektórzy twierdzą, że chodzi o co innego - nowi właściciele klubu nie wyglądają na wiarygodnych, nie gwarantują stabilizacji. No cóż, za sezon lub dwa może okazać się, że sceptycy mieli rację, ale na pewno nie można z tego powodu odwracać się od drużyny. Na razie tak to wygląda. Nawet w prywatnych rozmowach często słyszy się, że na "taką" Pogoń nie warto chodzić! "Taką" czyli jaką?
Wiem, to tylko IV liga! Wiem, z takim budżetem to każdy by wygrywał! Wiem, Pogoń to narzędzie w rękach polityków, którzy jej wynikami chcą zapewnić sobie kolejną kadencję na eksponowanych stanowiskach! Ale czy to znaczy, że nie będziemy cieszyć się z kolejnych awansów? Nie, gdy Szczecin zawita choćby na zaplecze ekstraklasy, znów na Twardowskiego pojawią się tłumy i będzie się opowiadać o trudnych, ale bohaterskich czasach walki o przetrwanie Dumy Pomorza. Na razie ma do tego prawo tylko garstka najwierniejszych sympatyków. Te dwa tysiące, które są na każdym meczu. Były na stadionie w czasach Gondora czy Miedziaka i będą wspierać drużynę grającą nawet w okręgówce. Czy dołączą do nich kolejni? Przyjdźcie na stadion! Pogoń jest liderem i już w środę gra zaległy mecz. Zaległy również dla kibiców, którzy do tej pory wybierali ciepły fotel zamiast mokrych plastikowych krzesełek.

     źródło:  gazeta.pl/Tomasz Maciejewski      autor  js


paranoidalny    2 października 2007 r., godz: 19:29

Gdzie sa kibice? W Anglii,w Irlandii,w Norwegi i wielu krajach-tam sa.


Kuba L.    2 października 2007 r., godz: 12:48

wreszcie jakis powazny artykul w lokalnej prasie, na chwile obecna frekwencja jest chyba naszym najwiekszym problemem


Greg_Haas    1 października 2007 r., godz: 20:23

a moze zrobic cos zeby mozna bylo na wyjazdy jezdzic a nie wszystko u siebie
to meczy
Pilka nozna dla kibicow!!


zulw    1 października 2007 r., godz: 11:16

nawet nie wiecie co bym dal zeby byc na meczach niestety nie mieszkam juz w Szczecinie i nie mam jak. ale jak jestem na miejscu to jestem na kazdym spotkaniu



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2025   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności